Jak to jest..
No właśnie, jak to jest.
Dużo rzeczy przytrafia się każdemu z nas, jeśli jest to coś dobrego, to się straszliwie cieszymy, ale jesli jest to złe to pytamy "dlaczego akurat ja?" "jak to jest, że to mi się to przytrafia?"
I to jest dzisiejszy temat. "Jak to jest"
Każdy z ludzi żyjących na świecie, źle lub dobrze, oczekuje czegoś co sprawi, że będzie szczęśliwy.
Ale dlaczego nie oczekujemy czegoś złego?
Spójrzcie na to tak, jeśli spotka Cię coś dobrego to jesteś radosny i wgl, ale dlaczego jeśli spotka Cię coś złego przeklinasz cały świat?
Dlaczego nie masz pretensji do samego siebie, że postąpiłeś tak a nie inaczej, tylko do wszystkich wokół?
Dlaczego przejmujesz się czymś nieprzyjemnym zamiast doceniać to co jest dobre?
To jest właśnie ten problem.
Nie doceniamy tego czego mamy.
Jeśli to stracimy zauważamy, że miało to dla nas jakąś ważną wartość.
To jest PARANOJA.
Czekamy na dobro, a wcale nie dbamy o to, że je mamy.
Chcemy więcej i więcej
Nieustannie.
Wiesz ile na świecie ludzi nie ma tego co Ty?
Wiesz ile ludzi nie może powiedzieć do ukochanej osoby "kocham Cię" bo albo jedna nie mówi albo druga nie słyszy?
Zdajesz sobie sprawę ile ludzi nie zobaczy szpetnego deszczu z burzą lub słonecznej wiosny za oknem?
Ludzie nie mają możliwości trzeźwego myślenia, a Ty masz a i tak z tego nie korzystasz, bo roisz w głowie jakieś stereotypy i się ich trzymasz.
Pytam: Po co?
Ludzie nie czują dotyku ciepłego swetra, nie mogą spojrzeć komuś głęboko w oczy, nie podbiegną aby zdążyć na autobus, który właśnie odjeżdża z przystanku, nie mogą pograć z Tobą w siatkówkę, kosza, nożną, ręczną czy rugby, nie usłyszą kiedy ktoś ich woła aby powiedzieć zwykłe "cześć ", nie mogą przytulić kogoś na dzień dobry czy do widzenia, nie powiedzą "dobranoc", a mimo to są szczęśliwi tym co mają.
Ludzie, nie mają tego co dla nas jest na porządku dziennym, ale żyją, nie narzekają jak Ty, czy Twój kolega, dziękują i doceniają to, że mogą mieć ten dar i wykorzystują go jak tylko mogą.
Dużo rzeczy przytrafia się każdemu z nas, jeśli jest to coś dobrego, to się straszliwie cieszymy, ale jesli jest to złe to pytamy "dlaczego akurat ja?" "jak to jest, że to mi się to przytrafia?"
I to jest dzisiejszy temat. "Jak to jest"
Każdy z ludzi żyjących na świecie, źle lub dobrze, oczekuje czegoś co sprawi, że będzie szczęśliwy.
Ale dlaczego nie oczekujemy czegoś złego?
Spójrzcie na to tak, jeśli spotka Cię coś dobrego to jesteś radosny i wgl, ale dlaczego jeśli spotka Cię coś złego przeklinasz cały świat?
Dlaczego nie masz pretensji do samego siebie, że postąpiłeś tak a nie inaczej, tylko do wszystkich wokół?
Dlaczego przejmujesz się czymś nieprzyjemnym zamiast doceniać to co jest dobre?
To jest właśnie ten problem.
Nie doceniamy tego czego mamy.
Jeśli to stracimy zauważamy, że miało to dla nas jakąś ważną wartość.
To jest PARANOJA.
Czekamy na dobro, a wcale nie dbamy o to, że je mamy.
Chcemy więcej i więcej
Nieustannie.
Żyjesz?
Myślisz?
Ruszasz się?
Masz dwie ręce?
Dwie nogi?
Skaczesz?
Biegasz?
Śmiejesz się?
Masz kogoś komu bezgranicznie ufasz?
Masz kogoś komu powiesz absolutnie wszystko?
Rozmawiasz?
Słyszysz?
Widzisz?
Czujesz?
Oddychasz?
Wiesz ile na świecie ludzi nie ma tego co Ty?
Wiesz ile ludzi nie może powiedzieć do ukochanej osoby "kocham Cię" bo albo jedna nie mówi albo druga nie słyszy?
Zdajesz sobie sprawę ile ludzi nie zobaczy szpetnego deszczu z burzą lub słonecznej wiosny za oknem?
Ludzie nie mają możliwości trzeźwego myślenia, a Ty masz a i tak z tego nie korzystasz, bo roisz w głowie jakieś stereotypy i się ich trzymasz.
Pytam: Po co?
Ludzie nie czują dotyku ciepłego swetra, nie mogą spojrzeć komuś głęboko w oczy, nie podbiegną aby zdążyć na autobus, który właśnie odjeżdża z przystanku, nie mogą pograć z Tobą w siatkówkę, kosza, nożną, ręczną czy rugby, nie usłyszą kiedy ktoś ich woła aby powiedzieć zwykłe "cześć ", nie mogą przytulić kogoś na dzień dobry czy do widzenia, nie powiedzą "dobranoc", a mimo to są szczęśliwi tym co mają.
Dlaczego osoby posiadające wszystko chcą mimo to więcej?
Na razie tyle. Skrót "h" będzie oznaczał pewną historię.
Blog mieszany.
Komentarze
Prześlij komentarz